«

»

Lis 22

Problemy z synem…

za kratamiEch, co ja mam z tym moim synem, Maćkiem… Odkąd jakiś rok temu wpadł w złe towarzystwo, to jest tylko gorzej. Piętnaście lat ma i imponują mu takie o dwa, trzy lata starsze wyrostki, co to na bakier z prawem są. Najpierw były papierosy, potem alkohol, a teraz doszło już do tego, że w kradzieże go wciągnęli! Próbowałam z nim rozmawiać, ale jak grochem o ścianę! Brakuje mu chyba twardej, męskiej ręki, musimy się za niego wziąć!. No więc koledzy namówili go na kradzież w sklepie. Niby nic wielkiego, kilka piw i batoników, ale złapali go i teraz będzie miał sprawę w sądzie o to, bo już wcześniej był notowany za jakieś bójki. Potrzebny mi teraz dobry adwokat, który go z tego wyciągnie. Na szczęście znajomi nam polecili dobrą kancelarię w Gdańsku – http://www.laskowski.org.pl/klienci-indywidualni/  Mam też nadzieję, że ta sprawa sądowa trochę nim wstrząśnie i chłopak się opamięta, bo jak tak dalej pójdzie, to w kryminale skoczy i tyle z tego będzie…