«

»

Wrz 22

Problem

rozpadMam w rodzinie problem. Moi rodzice się rozwodzą. Ogólnie tata znalazł sobie kochankę. Teraz codziennie mam w domu prawdziwą wojnę światową. Mama przeprowadziła się do mnie, żeby nie widzieć się codziennie z tatą…  Mama płacze codziennie, czasem chyba nawet pije, chociaż jakoś tak bardzo pijanej nie widziałam jej nigdy, ale przychodzi babcia, widzi to wszystko no i się denerwuje. Ogólnie jakoś tak wzrosło zainteresowanie naszą rozpadającą się rodziną ze strony wszystkich ciotek, wujków, nawet tych, którzy nie odwiedzali nas od dawna. Poza tym, mama ciągle zabiera mnie do Gdyni do kancelarii adwokackiej. Nie chce mi się z nią tam wchodzić, bo ona załatwia tak naprawdę swoje sprawy. Fakt – to ojca wina, bo ją zdradzał na prawo i lewo, ale on też jest moim rodzicem, dlatego nie chcę tam siedzieć i słuchać jak ona ględzi do pani adwokat „jaki ten Kazik straszny”. Jak tak dalej pójdzie, to zwariujemy dosłownie, bo sytuacja jest bardzo stresująca… Dobrze, że ta kancelaria jest poważna – można polecić – http://laskowska.org.pl/uslugi/ – i pani adwokat chce jak najszybciej skończyć sprawę, żeby rozwiązała się kwestia mieszkania…